|
Schody hiszpańskie (Scalinata Trinita dei Monti) Schody hiszpańskie znajdują się zaraz przy domu Keatsa-Shelleya i Piazza di Spagna. Ich nazwa nie ma praktycznie nic wspólnego z Hiszpanią, oprócz tego, że są dziełem Alessandro Spachi, który również zaprojektował fasadę siedziby ambasady hiszpańskiej. Powiązanie to sprawiło, że obecnie jedno z najbardziej znanych miejsc w Rzymie ma nazwę zupełnie przypadkową.
Same schody wyróżnią się wielością balustrad i balkonów. Podobno około sto lat temu w tym miejscu przesiadywali młodzi ludzie, którzy liczyli na to, że spacerujący tam jakiś artysta poprosi ich o to, żeby zostali jego modelem. Obecnie to również bardzo popularne miejsce spotkań młodzieży, a także turystów, którzy chętnie robią sobie tam zdjęcia, odpoczywają i nawiązują nowe znajomości.
Warto zdobyć się na wysiłek i wejść na szczyt schodów, gdyż rozciąga się z tego miejsca zapierający dech w piersiach widok. Dodatkowo godnym uwagi jest znajdujący się tu kościół Trinita dei Mondi. Powstał około XVI w. według projektu Carla Moderno. Jego budowa była możliwa dzięki środkom finansowym pozyskanym od króla Francji. Fasada świątyni utrzymana jest w barokowym stylu. Kościół jest także miejscem, które trzeba zobaczyć od środka chociażby ze względu na dzieła Daniela da Volterra, w szczególność zaś fresk zatytułowany „Wniebowzięcie” umieszczony w jednej z kaplic po prawej stronie kościoła.
Opracowanie tekstu: Sara Galińska
|
|